BENTLEY MULLINER BATUR – SAMOCHÓD, KTÓRY WYZNACZA TRENDY DLA PRZYSZŁYCH POJAZDÓW MARKI

  • Mulliner Batur to najmocniejszy samochód w historii marki Bentley. Zmodernizowany i wzmocniony 6-litrowy silnik W12 zapewnia 740 KM mocy i 1000 Nm momentu obrotowego. 
  • Produkcja modelu została ograniczona do zaledwie 18 egzemplarzy, wszystkie zostały zarezerwowane przez klientów firmy Mulliner. Wartość każdego samochodu to 1,65 mln funtów.
  • Producent oferuje niemal nieograniczone możliwości personalizacji pojazdu, które obejmują m.in. części wykonane z tytanu, kompozyty pochodzące z włókien naturalnych, a nawet drukowane za pomocą technologii 3D 18-karatowe złoto.
  • Najnowsza propozycja od brytyjskiego producenta to także zapowiedź przyszłego języka projektowania modeli luksusowej marki.
  • Samochód trafi do klientów w połowie 2023 roku.

Nowa propozycja od brytyjskiego producenta to początek rewolucji projektowej marki, a także zapowiedź przyszłego języka projektowania samochodów marki Bentley. Projekt modelu Mulliner Batur został stworzony przez dyrektora ds. designu Andreasa Mindta, który pokieruje także zespołem odpowiedzialnym za projektowanie przyszłej gamy pojazdów elektrycznych (BEV) firmy. Samochód zostanie wyprodukowany w limitowanej wersji i ograniczony do zaledwie 18 egzemplarzy seryjnych, zastępując model Bacalar.  

Mulliner Batur został wyposażony w zmodernizowany i wzmocniony 6-litrowy silnik W12 z podwójnym turbodoładowaniem, który zapewnia mu aż 740 KM mocy i 1000 Nm momentu obrotowego, czyniąc go tym samym najmocniejszym samochodem w historii marki Bentley.

Wszystkie 18 egzemplarzy Batur zostało już zarezerwowanych. Każdy z nich zostanie zaprojektowany we współpracy z klientem, pod kierunkiem wewnętrznego zespołu projektowego Mulliner. Klienci będą mogli określić kolor i wykończenie praktycznie każdej powierzchni modelu Batur, aby stworzyć samochód tak indywidualny jak oni. Następnie, każdy z nich zostanie ręcznie wykonany w ciągu kilku miesięcy w warsztacie Mulliner, mieszczącym się w fabryce Bentley w Crewe. Pierwsze dostawy zaplanowane są na połowę 2023 roku.

– Batur to ważny samochód dla naszej marki. Model ten jeszcze odważniej niż jego poprzednik Bacalar, pokazuje kierunek projektowania, w którym będziemy podążać, rozwijając naszą gamę pojazdów typu BEV. Dzięki zespołowi prowadzonemu przez Andreasa Mindta klasyczne elementy stylistyki marki Bentley, stały się mocniejsze i odważniejsze, pozostając wciąż eleganckimi i pełnymi wdzięku. Pod tym wyjątkowym wyglądem zewnętrznym kryje się najmocniejsza jednostka napędowa, jaką kiedykolwiek opracowaliśmy. W12 jest z pewnością najbardziej udanym dwunastocylindrowym silnikiem samochodowym w historii, a ponieważ zbliża się czas jego emerytury, aby przygotować miejsce dla przyszłych hybryd i pojazdów typu BEV, chcemy zaznaczyć jego osiągnięcia – mówi Adrian Hallmark, prezes i dyrektor generalny Bentley Motors.

Rewolucja w projektowaniu

Najnowszy model marki Bentley jest uosobieniem przyszłych zasad projektowania, które pokierują rozwojem planowanego na 2025 rok pierwszego samochodu typu BEV firmy oraz kolejnych rodzin pojazdów.  

Dla każdego zespołu projektowego szansa na przedefiniowanie własnych zasad jest najbardziej ekscytującym wyzwaniem. Zmieniliśmy dotychczasowy język projektowania marki Bentley, zachowując ciągłość między przeszłością a teraźniejszością, jednocześnie mocno zmieniając kluczowe elementy. Zależało nam, aby nowa stylistyka była mocna, inspirująca i harmonijna, a forma zarówno muskularna jak i pełna wdzięku – wyjaśnia Andreas Mindt, dyrektor ds. designu marki Bentley.

Każdy egzemplarz nowego modelu będzie współtworzony przez klienta pod przewodnictwem zespołu projektowego Mulliner. Niekończące się możliwości personalizacji umożliwiają wybór spośród unikalnych materiałów, a powstałe projekty będą bez wątpienia indywidualne i ograniczone wyłącznie wyobraźnią ich właścicieli.

Dzięki modelowi Bacalar udowodniliśmy apetyt naszych klientów na naprawdę szyte na miarę i indywidualne projekty. Z Batur będziemy bazować na tej historii, a fakt, że wszystkie 18 samochodów jest już zarezerwowanych, świadczy o tym, że nasz zespół projektowy tworzy pojazdy, które nasi klienci chcą kupować. Batur to nie tylko piękny, ręcznie robiony Bentley – to kolejny członek znakomitej linii produkowanej przez firmę Mulliner – mówi Paul Williams, dyrektor firmy Mulliner.

Kabina zrównoważonego piękna na zamówienie

Wnętrze modelu Batur zostało zaprojektowane z myślą o maksymalnej personalizacji i długodystansowych trasach Grand Touring. Inspirację dla projektantów kabiny stanowił wystrój jego poprzednika, dlatego Batur opiera się na podstawowych elementach projektu kabiny modelu Bacalar, wyposażając ją w nowe, zrównoważone, luksusowe elementy. Klienci mogą wybierać spośród m.in.: ekologicznej włoskiej skóry garbowanej, występującej w 5 różnych kolorach, trwałego materiału Dinamica, czy kompozytu Natural Fibre, który jest zrównoważoną alternatywą dla włókna węglowego.

Poszczególne elementy wnętrza dostępne są zarówno w jasnych jak i ciemnych odcieniach, a niektóre z nich mogą zostać wydrukowane za pośrednictwem technologii 3D z 18-karatowego złota.

Potężny W12

Batur jest wyposażony w najmocniejszy silnik, jaki dotychczas zastosowano w Bentleyu. 6-litrowy W12 przeszedł od 2002 roku kilka iteracji projektowych i jest obecnie najbardziej zaawansowanym dwunastocylindrowym silnikiem na świecie. Od początku produkcji jest wykonywany ręcznie w fabryce firmy Bentley w angielskim Crewe.

W przypadku modelu Batur jednostka posiada nowy układ dolotowy, ulepszone turbosprężarki, nowe chłodnice międzystopniowe i dostarcza ponad 740 KM mocy oraz 1000 Nm momentu obrotowego. Dwusprzęgłowa ośmiobiegowa skrzynia biegów oraz sportowy wydech zapewniają maksymalne wrażenia dźwiękowe oraz wyjątkową wydajność nowego luksusowego Grand Tourera.

Innowacyjny system podwozia

Batur będzie nie tylko najmocniejszym i najbardziej ekskluzywnym coupe Bentleya, ale także najbardziej dynamicznym samochodem brytyjskiej marki. Kierowca może wybrać równowagę między komfortem jazdy a kontrolą nadwozia, wybierając pomiędzy czterema trybami jazdy: Sport, Bentley, Comfort i Custom.

Dzięki innowacyjnemu systemowi Drive Dynamics Control, aktywny układ zapobiegający przechyłom może zapewnić do 1300 Nm momentu obrotowego w 0,3 sekundy, aby utrzymać nadwozie w poziomie lub całkowicie odłączyć koła na obu końcach każdej osi. System może być również używany do regulacji sztywności przechyłu przód-tył, co pozwoli na ostrzejsze wchodzenie w zakręty.

Aby zyskać zwiększoną stabilność w zakrętach i lepszą przyczepność w niekorzystnych warunkach drogowych zastosowano elektroniczny tylny mechanizm różnicowy (eLSD), który aktywnie przenosi moment obrotowy w całym podwoziu. Uzupełnieniem tego jest wektorowanie momentu obrotowego poprzez hamulec, dzięki czemu samochód może lekko przyhamować wewnętrzne tylne koło podczas wchodzenia w zakręt, aby uzyskać lepszą reakcję przedniej osi, a także lekko przyhamować oba wewnętrzne koła przy wyjściu z zakrętu, tak by przenieść moc na zewnętrzne, obciążone koła.

Hamowanie odbywa się za pomocą układu hamulcowego CSiC (Carbon-Silicon-Carbide) firmy Bentley, z tarczami 440 mm z przodu i 410 mm z tyłu, dopasowanymi do 10-tłoczkowych zacisków z przodu i 4-tłoczkowych z tyłu pojazdu. Do modelu zaprojektowano także specjalne 22-calowe koła oraz opony Pirelli.

O marce

Bentley Motors to jedna z najbardziej pożądanych marek samochodów luksusowych na świecie. W siedzibie firmy w Crewe znajdują się wszystkie działy marki – projektowania, R&D, mechaniki oraz cztery linie produkcyjne modeli: Continental, Flying Spur, Bentayga i Mulsanne. Połączenie wyrafinowanego rzemiosła, opartego na umiejętnościach przekazywanych z pokolenia na pokolenie, z inżynierską biegłością oraz najnowocześniejszą technologią stanowi wyróżnik Bentleya jako jednej z brytyjskich marek samochodów luksusowych. Bentley stanowi przykład brytyjskiego wytwórstwa wysokiej jakości w najlepszym wydaniu. W zakładach w Crewe pracuje około 4 000 osób. W Polsce oficjalni dealerzy samochodów Bentley znajdują się w Warszawie i Katowicach.

Radio EURO

Radio emitujące swój program wyłącznie drogą internetową nie musi w Polsce starać się o uzyskanie koncesji na nadawanie, a co za tym idzie uiszczać opłat dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Nadawca takiej rozgłośni powinien zatroszczyć się o pozwolenie na rozpowszechnianie utworów muzycznych. Nadawanie piosenek bez takiej zgody może skutkować karą do dwóch lat pozbawienia wolności i wysoką grzywną dla właściciela stacji. W celu legalnego odtwarzania muzyki w radiu, nadawca powinien podpisać umowy z podmiotami, którymi są:

  • ZAiKS – Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych
  • ZPAV – Związek producentów Audio Video
  • SAWP – Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno – muzycznych
  • Związek Artystów Wykonawców STOART.

W podpisanych umowach musi być określona wysokość tantiem, jakie nadawca będzie uiszczał wytwórniom z tytułu praw autorskich. Część z pozyskanych w ten sposób środków trafia również do wykonawców.

Przed rozpoczęciem nadawania niezbędne jest uzyskanie licencji na rozpowszechnianie utworów. Za jej brak może grozić nawet kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

Przed rozpoczęciem nadawania niezbędne jest uzyskanie licencji na rozpowszechnianie utworów. Za jej brak może grozić nawet kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Policja interesuje się nielegalnym rozpowszechnianiem utworów w internecie. Niespełna rok temu zamknęła studenckie radio internetowe z Opola.

Nadawca powinien zaopatrzyć się w co najmniej trzy, a najlepiej cztery umowy z Organizacjami Zbiorowego Zarządzania. Są to:

  • ZAiKS – Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych
  • ZPAV – Związek producentów Audio Video
  • SAWP – Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno – muzycznych
  • Związek Artystów Wykonawców STOART

Licencje uzyskuje się składając pisemnie specjalny wniosek do powyższych organizacji, które reprezentują zarówno twórców polskich jak i zagranicznych. Następnie podpisana jest umowa, która zezwala na rozpowszechnianie utworów muzycznych poprzez radio. Po podpisaniu umowy możemy rozpocząć legalne nadawanie.

Warto zaznaczyć, że każde stowarzyszenie reprezentuje różne osoby odpowiedzialne za produkcję utworu!

  • ZAiKS – prawa twórców i kompozytorów
  • ZPAV – prawa właścicieli fonogramów, czyli producentów
  • STOART i SAWP – tantiemy od artystycznych wykonań

Wszystkie powyższe stowarzyszenia wymagają również, by co określony w umowie okres czasu wysyłać specjalne raporty, które zawierają między innymi tytuły piosenek i nazwiska osób związanych z danym utworem, które zostały odtworzone w naszej stacji.

Założenie własnego radia to z pewnością ciekawy pomysł, ale przed każdą decyzją biznesową powinniśmy uwzględnić, ile będzie to nas kosztować. Jeżeli chodzi o rozgłośnię, podstawą jest dobry sprzęt. Istotne, aby dźwięk był jak najlepszej jakości, więc należy zainwestować w porządne mikrofony i anteny. Ponadto niezbędne będzie zaopatrzenie się w komputery, serwery, programy z muzyką, a także kilka par słuchawek. Jeżeli chcemy rozszerzać działalność, nie możemy nadawać z dowolnego miejsca, a tylko w przeznaczonym do tego studiu, które odpowiednio wycisza dźwięk. Powinniśmy zadbać również o nadajniki i zdecydować, czy radio będzie miało swój zasięg tylko w naszym mieście czy w całej Polsce, co jest o wiele droższe w realizacji.

Dobre radio w większości polega na nadawaniu muzyki różnego gatunku. Abyśmy jednak mogli to robić w celach komercyjnych, musimy zadbać o formalności w postaci licencji. Należy ją odkupić od odpowiednich organizacji, takich jak Stowarzyszenie Autorów Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych(ZAiKS), STOART Związek Artystów Wykonawców czy Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych. Oprócz tego niezbędne będzie pozwolenie na nadawanie. Art. 46 ust. pkt 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej jasno pokazuje, że musimy uzyskać koncesję na rozpowszechnianie programów radiowych. Jeżeli stawiamy wyłącznie na radio internetowe, nie będziemy musieli takowej posiadać. Kolejnym aspektem będzie zatrudnienie pracowników. Warto pamiętać, że sami nie jesteśmy w stanie realizować wszystkich audycji, ponieważ radio jest całodobowe i potrzebujemy dodatkowych redaktorów. Warto zatrudnić osoby kreatywne, z dobrą dykcją i posiadające barwne słownictwo. Każdą osobę powinniśmy zatrudniać na podstawie umowy o pracę, więc warto również to uwzględnić w naszych oczekiwanych kosztach.

Aktualnie prawie wszystkie tradycyjne stacje radiowe na świecie nadają swój program również przez internet. Dotyczy to także większości nadawców polskich, włącznie z publicznymi . Do tego dochodzi wiele małych stacji nadających swój program tylko przez internet. Znajduje się wśród nich wiele rozgłośni niszowych, które zaspokoją gust każdego melomana. Są stacje z rockiem, techno, aktualnymi przebojami, jazzem i muzyką operową – każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Wielu spośród tych małych nadawców ma na tyle niewielkie grono słuchaczy, że może spełniać ich życzenia dotyczące tego, co chcieliby usłyszeć w programie, wyrażane na stronach internetowych. Ofertę powiększają dodatkowo tysiące stacji na całym świecie, które nadają w językach obcych.

Category:

Related Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *